Na wystawie czasowej takie tłumy, że nie sposób zbliżyć się do eksponatów. Udało mi się cokolwiek zobaczyć tylko dzięki temu, że założyłam buty na obcasie. Pod tym względem był to dobry pomysł. Zły pod takim, że po pięciu godzinach chodzenia (choć zdążyłam zwiedzić tylko pierwsze piętro i wystawę czasową!!!) trochę bolały mnie nogi. ;/
A na wystawie czasowej (skarby z kolekcji cesarskiej) zobaczyć można m.in. słynny parawan Kanō Hōgaja z chińskimi lwami z XVI wieku (w rzeczywistości obraz jest ogromny, a lwy zaiste przerażające).

haha :). to moze sprobuj koturny nastepnym razem.
OdpowiedzUsuń