piątek, 29 stycznia 2010

Poledwiczki w sosie slodkokwasnym.

W wegetariańskiej restauracji w chińskim miasteczku na siódmym piętrze domu towarowego przy dworcu Tachikawa. Pycha.

wtorek, 26 stycznia 2010

Ciasteczko w ksztalcie kroliczka

Troche zgniotlo mu sie jedno uszko

Salon pachinko

Czyli najglosniejsze — po karaoke i koncertach X Japan — miejsce w Japonii. Prosze zwrocic uwage na zielone stopery w uszach jednego z niewolnikow hazardu ;)

Laserdisc, czyli hybryda DVD i winylu

Ogladam materialy edukacyjne o odmianach koto i konstrukcji gamelanu w szkolnej bibliotece.

sobota, 16 stycznia 2010

Muzeum Michio Miyagiego

I jedna z najwiekszych jego atrakcji: skonstruowane na zamowienie Miyagiego 80—strunowe koto (podobno sam nie potrafil na nim grac :).

wtorek, 12 stycznia 2010

Zrobienie lodu samemu zajmuje zbyt wiele czasu, wiec lepiej kupic gotowy, w woreczku.

Salon gier

Cieszace sie ogromna popularnoscia derby (wystepuja w wielu roznych wersjach, ale niestety, zdjec robic nie mozna — chyba ze z ukrycia;), a na deser otaku skaczacy na DDRze (choc to podobno staroc i trzeba sie niezle postarac zeby taka maszyne znalezc).

Wczorajsze swieto doroslych.

Niestety, przylapam tylko jedna Japonke w kimonie.

Snieg pada o_O

Japonczycy, zaskoczeni bardziej nawet ode mnie, stoja i sie przygladaja.