Urocza pani ubrana w duchu japonskiej mody ulicznej. Dlaczego u nas nie moze byc tak kolorowo?
EDIT: Niestety, początkowo nie zauważyłam, że bluzeczka jest w deseń Louis Vuitton, podrasowany wprawdzie w przez Takashiego Murakamiego, jednak ogólne wrażenie psuje dość skutecznie. Więcej tutaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz